-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
AAA!!!
-
[^gonepostal] Hyhhhyhyh.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
Ten dzien byl taki, ze #samaniewiem.
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
AŁA, AŁA. Czego ja sie dowiaduje.
-
Dzis to sie chyba napije, tak.
-
Ufff.
-
DALAM RADE.
-
3,5 h!!!
-
Male spi i spi. Moglam nie wstawac o tej cholernej szostej, to bym jeszcze spala ;-).
-
[usunięty] ^stickleback powinna sie zamienic na prace z ^precious i bedzie git ;PP.
-
[^precious] Ja kiedys wprowadzilam zasade, ze przed 10 rano sie do mnie NIE MOWI.
-
No, dobra - sniadanie i poranne przekomarzanki z An mnie troche odwscieklily. Ale tylko ciut ;P.
-
Wsciekam sie.
-
-
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
-
Aaaa!!! (spiewa mi sie to od rana, grrr)
-
[^pannaluli > jadeitt] O! Ale jakies takie starocie leca, teraz chyba Kult puszczali? #trojka
-
O co chodzi z tym, ze teraz leci lista w #trojka?
-
Szczyt swiatecznej abnegacji - wlaczylam malemu bajeczke w czeskiej wersji jezykowej i nie chce mi sie zmieniac (male oglada z pewna taka niepewnoscia ;-)) ).
-
[^kocimokiem] Aaach.
-
Specjalnie dla ^kocimokiem - Lesny Zielony Ludek wdrapuje sie na drzewo ;-).
-
Przezarta i przeslodzona, moj ulubiony stan ;P.
-
-
Niedziela, 25 grudnia 2011
-
[^shigella > jadeitt] O-o-o! ;-)))
-
(brudny jak nieboskie stworzenie, bo ostatnio chodzi do lasu glownie w celu potaplania sie w kazdym napotkanym blocie ;-))) )
-
Gzesiu Krasnalek ;-).
-
Male, pytane jak ma na imie, odpowiada: "Gzesiu". Jakas taka stara sie poczulam ;-))).
-
(zablipowal G ;-))) )
-
1111111111111111
-
Dobra. Jak jeszcze kiedykolwiek dam sie namowic na swieta z rodzina M (ze szczegolnym uwzglednieniem tesciowej), to sama natrzaskam sie po gebie.
-
Dlaczego ja jeszcze nie spie i ogladam ten film po raz setny? ;-))
-
[^iskanna] Tak, tak, wlasnie przyszlam to napisac (leze i placze ;-)))))) ).
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
Wrocilam. Impreza u brata M poprawna i w sumie sympatyczna.
-
Chyba stare, ale doskonale sie zgralo z moim swiatecznym nastrojem, heh.
-
(aczkolwiek jest chyba jedyna osoba, ktora podnosi mi cisnienie pozytywnymi wiesciami ;-))) )
-
No, nie, ^agba to umie podniesc mi cisnienie!!!
-
[usunięty] NIE MAM SIE W CO UBRAC, wiec nawet nie przyszlo mi go glowy, zeby cos prasowac ;P.
-
(dzieki, U!!! :-)))))))))))) )
-
#ksiazka "Mezczyzni za nia szaleja" Jeana d'Ormessona - znakomita, zauroczylam sie jeszcze bardziej, niz "Wieczornym wiatrem" (pierwsza czescia cyklu).
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
Zielonogorskie przeklenstwo powinno brzmiec: "Obys zyl w ciekawym miejscu" ;-)).
-
Wczoraj wracajac z dzieckiem do domu, minelam sie na schodach z policjantami, prowadzacymi sasiada w kajdankach... chyba na razie koniec imprez ;-).
-
[gazetalubuska.pl](s) To w naszej klatce, w owej oslawionej melinie dwa pietra wyzej.
-
-
Środa, 21 grudnia 2011
-
[^jadeitt] M podejrzewa, ze odpowiedz zalicza sie do kategorii #zlamatka, hihi.
-
[^mamalgosia > jadeitt] No, oczywiscie... ale fizycznie jak?? ;-)))
-
(wsciekle zabkujacym dzieckiem, dodam. ryczy co chwile i slini sie jak bernardyn)
-
Btw. zadziwia mnie, jak przeczytalam 446 stron "Ofiary losu" w niecala dobe, opiekujac sie jednoczesnie zabkujacym dzieckiem i wykonujac normalne czynnosci dom.
-
[^mamalgosia] Tak, tak! W #zielonagora pierwszy snieg! (tez #uwieczniam ;-))) ).
-
#ksiazka "Ofiara losu" Camilli Lackberg rownie fajna i rownie przewidywalna,co poprzednie trzy czesci, ale tym razem wciagnelam sie jak rzadko. Wiec uwieczniam.
-
-
Niedziela, 18 grudnia 2011
-
No ;-).
-




