Jadeitt

Imię i nazwisko
Jadeitt
Lokalizacja
WWW

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 13:32

      Minus 10, a moje dziecko rozsmiesza mnie do lez ;-)))))).

  • Sobota, 28 stycznia 2012

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 23:32

      Dzisiaj bylo minus 8, ale nic to, bo dokonalam odkrycia, a nawet ODKRYCIA.

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 12:50

      Ale za to wiosne czuc juz w powietrzu, no i co z tego, ze temperatura chyba kreci sie w okolicach zera ;P.

    • 12:48

      Nie ogarniam, nie ogarniam, z wolna popadam w szalenstwo.

    • 12:20

      Zaraz wrzasne.

  • Piątek, 20 stycznia 2012

  • Czwartek, 19 stycznia 2012

    • 15:17

      Co Za Paskudna Pogoda.

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 18:02

      (za rok nie wpuszczam ;P)

    • 18:02

      Wlasnie przyjelismy z zaskoczenia ksiedza, wyjatkowo niesympatycznego zreszta.

    • 13:38

      Za ^whatever - ;-)))))))))))))).

      default picture
  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 23:07

      Co ja chcialam.... aha, Tana French i jej "Zdazyc przed zmrokiem" - bbbdb (zarwalam pol nocy, zeby skonczyc czytac, a zwykle rozsadek mi nie pozwala ;-)) ).

      default picture
  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 22:31

      Poza tym uslyszalam dzis zle wiesci i dokonalam fatalnych odkryc. Jak piatek trzynastego bedzie gorszy, to ja nie wiem.

    • 22:25

      Zrobilam dzis pare wykladow o patologiach i perwersjach. Teraz siedze i sie zastanawiam, czy male chlonie jak gabka czy jeszcze mozna tak przy nim? ;-))

    • 22:17

      Czy jutro jest piatek 13, HE?

  • Niedziela, 8 stycznia 2012

    • 23:53

      I dobra, irytowala mnie ta #ksiazka, zloscila i tak naprawde nie polubilam zadnego z bohaterow - ale "Opetanie" Antonii Susan Byatt - bdb.

      default picture
    • 23:37

      [usunięty] Tylko ja glownie o niewyspaniu i o chorobach ;PP.

    • 23:31

      I chyba palila mi sie dzis zmywarka, strasznie smierdzialo przypalona guma (wylaczylam z pradu i nie wiem, co dalej ;-)) ).

    • 23:21

      Dalejchorabu.

  • Sobota, 7 stycznia 2012

  • Piątek, 6 stycznia 2012

    • 16:44

      Przyjechala mama i z miejsca zaproponowala, ze sie powiesi u babci. #samaniewiem

    • 15:59

      [^jadeitt] DUZO KOLED.

    • 15:59

      [^too] KOLEDY.

    • 15:58

      [^phishy] ZAMIENMY SIE NA SASIADOW.

    • 15:56

      [usunięty] Wlasnie!!! Czuje, ze moje mieszkanie traci na wartosci w piorunujacym tempie!!

    • 15:55

      Ta mila starsza pani z gory wlasnie przestala grac. Mam nadzieje, ze nikt jej nie uciszyl na zawsze ;P.

    • 15:52

      [^too] Ja zastanawiam sie, czy juz sie nie przebrac z powrotem w pizame ;P.

    • 15:46

      (nie wiem, czy to bylo po polskiemu, ale dziecko mi spi, a ona uparcie napieprza i napieprza, wiec ;-)) )

    • 15:45

      Nawet mordujacy sie wzajemnie dwa pietra wyzej menele nie draznia mnie tak, jak sasiadka mieszkajaca nade mna, napieprzajaca co swieto na pianinie.

    • 12:07

      WN 2 #kupamieci

    • 12:05

      Bry, chora i chory G. Zdychamy.

  • Czwartek, 5 stycznia 2012

  • Środa, 4 stycznia 2012

    • 13:55

      Staruszek chyba nienawidzil wszystkich sasiadow, skoro tak starannie przygotowal akcje ;-)).

    • 13:54

      [^jadeitt] No, prosze, juz wiadomo, dlaczego tak biegali: [zielonagora.gazeta.pl](s) #obyszylwciekawymmiejscu.

    • 10:47

      Dobra, #off, zmykam, bom wszedzie spozniona ;-)).

    • 10:42

      [^kulkacurly] Pewnie bym nawet nie zauwazyla ;PPP.

    • 10:40

      ...M, ktory widzial to z balkonu (ja siedzialam pod blokiem, czekalam na M i czytalam), mowi do mnie ze zgroza: WIDZIALAS?? A ja: Ale co??

    • 10:39

      Do tego stopnia, ze kiedys czterech roslych facetow wyciagnelo Wietnamczyka z baru na dole, przeciagneli mi go pod nosem i wrzucili na pake furgonetki...

    • 10:38

      [^merigold] Umiem sie wylaczyc CALKOWICIE.

    • 10:30

      [^merigold] A ja nie umiem jednoczesniej sluchac muzyki i czytac - o dziwo, jak gdzies leci, a ja NIE SLUCHAM, to tego problemu nie mam ;-)).