-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Dzisiaj bylo minus 8, ale nic to, bo dokonalam odkrycia, a nawet ODKRYCIA.
-
-
Piątek, 20 stycznia 2012
-
[^jadeitt] Zrobilam, uffff.
-
[^mado] AŁA ;-))))))))))))).
-
Dobra, zabieram sie za robote, ktorej UNIKAM od dawien dawna. Wodki!
-
#zielonagora zasypana sniegiem :-).
-
-
Czwartek, 19 stycznia 2012
-
Co Za Paskudna Pogoda.
-
-
Wtorek, 17 stycznia 2012
-
Co ja chcialam.... aha, Tana French i jej "Zdazyc przed zmrokiem" - bbbdb (zarwalam pol nocy, zeby skonczyc czytac, a zwykle rozsadek mi nie pozwala ;-)) ).
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
Poza tym uslyszalam dzis zle wiesci i dokonalam fatalnych odkryc. Jak piatek trzynastego bedzie gorszy, to ja nie wiem.
-
Zrobilam dzis pare wykladow o patologiach i perwersjach. Teraz siedze i sie zastanawiam, czy male chlonie jak gabka czy jeszcze mozna tak przy nim? ;-))
-
Czy jutro jest piatek 13, HE?
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
I dobra, irytowala mnie ta #ksiazka, zloscila i tak naprawde nie polubilam zadnego z bohaterow - ale "Opetanie" Antonii Susan Byatt - bdb.
-
[^papillon] Tylko ja glownie o niewyspaniu i o chorobach ;PP.
-
I chyba palila mi sie dzis zmywarka, strasznie smierdzialo przypalona guma (wylaczylam z pradu i nie wiem, co dalej ;-)) ).
-
Dalejchorabu.
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
Chora. Bu.
-
-
Piątek, 6 stycznia 2012
-
Przyjechala mama i z miejsca zaproponowala, ze sie powiesi u babci. #samaniewiem
-
[^jadeitt] DUZO KOLED.
-
[^too] KOLEDY.
-
[^phishy] ZAMIENMY SIE NA SASIADOW.
-
[usunięty] Wlasnie!!! Czuje, ze moje mieszkanie traci na wartosci w piorunujacym tempie!!
-
Ta mila starsza pani z gory wlasnie przestala grac. Mam nadzieje, ze nikt jej nie uciszyl na zawsze ;P.
-
[^too] Ja zastanawiam sie, czy juz sie nie przebrac z powrotem w pizame ;P.
-
(nie wiem, czy to bylo po polskiemu, ale dziecko mi spi, a ona uparcie napieprza i napieprza, wiec ;-)) )
-
Nawet mordujacy sie wzajemnie dwa pietra wyzej menele nie draznia mnie tak, jak sasiadka mieszkajaca nade mna, napieprzajaca co swieto na pianinie.
-
WN 2 #kupamieci
-
Bry, chora i chory G. Zdychamy.
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
Bry i chora.
-
-
Środa, 4 stycznia 2012
-
Staruszek chyba nienawidzil wszystkich sasiadow, skoro tak starannie przygotowal akcje ;-)).
-
[^jadeitt] No, prosze, juz wiadomo, dlaczego tak biegali: [zielonagora.gazeta.pl](s) #obyszylwciekawymmiejscu.
-
Dobra, #off, zmykam, bom wszedzie spozniona ;-)).
-
[^kulkacurly] Pewnie bym nawet nie zauwazyla ;PPP.
-
...M, ktory widzial to z balkonu (ja siedzialam pod blokiem, czekalam na M i czytalam), mowi do mnie ze zgroza: WIDZIALAS?? A ja: Ale co??
-
Do tego stopnia, ze kiedys czterech roslych facetow wyciagnelo Wietnamczyka z baru na dole, przeciagneli mi go pod nosem i wrzucili na pake furgonetki...
-
[^merigold] Umiem sie wylaczyc CALKOWICIE.
-
[^merigold] A ja nie umiem jednoczesniej sluchac muzyki i czytac - o dziwo, jak gdzies leci, a ja NIE SLUCHAM, to tego problemu nie mam ;-)).
-
[^kulkacurly] Tak, tak. Niektorzy nawet twierdza, ze ja jak Rosjanka, gdzie przysiade na chwile, to wyciagam ksiazke i czytam (dlaczego Rosjanka??)
-
[^merigold] Ksiazki! ;-))
-
Za ^kruszyzna i ^kali187, polozylam sie i placze ;-)))))))))).
-
Bry i nie wyspalam sie wsciekle, chociaz dziecko spalo swietnie (WHY, MIGUEL, WHY??).
-
[^cube] Poturlalam sie ;-))))))))).
-
Dlaczego tu sie ciagle cos DZIEJE?? (moze zaczne tagowac dla blizszego przyjrzenia sie sprawie... #obyszylwciekawymmiejscu ? ;-))
-
Niestety, G byl zachwycony, ze pod oknami stoja jego trzy ukochane pojazdy i migaja swiatelkami, ledwo go od tego okna oderwalam ;-)).
-
Biedni, mieli pecha, bo to na czwartym pietrze bylo, a oni tak nieustannie w gore i w dol, w gore i w dol...
-
Ach,co ja mowilam o mieszkaniu w ciekawym miejscu...dzis w bloku naprzeciwko pozar,wiec przez kilka h bieganie w kolko strazakow,ratownikow medycznych i policji
-
[^kali187] Hihih.
-



